czwartek, 13 listopada 2014

Drogi pamiętniku...

   To już trzeci tydzień od tego co zrobiliśmy z Harry'm. Dość często jest mi niedobrze i zdaje mi się, że przytyłam. Dzisiaj jest czwartek, za dwa dni moje urodziny, 23 urodziny... Niall codziennie do nas dzwoni i pyta czy nie zaszłam w ciążę! Chłopcy mówią, że mają dla mnie jakąś niespodziankę, ale nie chcą powiedzieć jaką. Tessa nie ma dla mnie czasu, studiuje i musi zakuwać na sesję! A przecież 15 listopada mamy swoje wspólne urodziny... 
-Harry, źle się czuję...-usiadłam koło mojego ukochanego na kanapie i oparłam się o jego ramię 
-Może pora iść do lekarza?-zaproponował chłopak
-Nie... Dam radę bez lekarza, ale może...-spojrzałam na niego i zacięłam się-Mógłbyś pójść mi do apteki po test...-ucichłam i ruszyłam w stronę kuchni
-Czekaj Alex, myślisz, że jesteś...?-chłopak uśmiechał się od ucha do ucha, a jego dołeczki były widoczne coraz bardziej
-Tak, ale to tylko podejrzenia!-usiadłam i spostrzegłam, że do kuchni wchodzi Connor-Hej Connor, nowy kolor włosów?-zażartowałam i potargałam lekko blond czuprynę chłopaka
-Hej Alexa, jakbyś chciała wiedzieć w umowie nie mam darmowych farb do włosów-westchnął
Odkąd chodzę z Harry'm, Connor wydaje się być jakoś bardziej smutny niż zazwyczaj 
-Oj tam... Harry-przywołałam chłopaka z lokami
-Tak księżniczko?-zapytał po chwili pojawiając się obok mnie
-Jak będziesz kupował to co masz kupić to... Kup też farbę dla Connor'a, a ja go ufarbuję-uśmiechnęłam się
-Kto powiedział, że idę do sklepu?-zapytał rozbawiony chłopak
-Ja-ugryzłam kawałek ciasteczka, ale zaraz potem pobiegłam do łazienki, znów zwymiotowałam
-Alexa! Wszystko okey?!-Harry wbiegł do łazienki
-Ja... Nie, idź do apteki, proszę-usiadłam obok toalety i zaczęłam płakać
-Już idę-chłopak zbiegł po schodach-Zayn, Alex jest w toalecie, masz się nią zająć! Ja idę do apteki!-wydarł się na cały dom i zaraz potem zniknął
   Po kilku sekundach do łazienki wszedł Zayn, zbladł widząc mnie
-Alex, co Ci jest?-zapytał podnosząc mnie
-Nic, ja... Źle się czuję i chyba w ciąży jestem...-powiedziałam szybko po czym wyjęłam z szafki kubek i szczoteczkę do zębów
-Co?-Zayn oparł się o framugę drzwi-Ale to Harry'ego?-mulat przyglądał mi się
-Nie kurwa, Stefana spod Biedry-syknęłam, za dużo czytania postów polek...
-Ale... Ty nie możesz, tam gdzie jedziemy jest zbyt niebezpiecznie dla kobiety w ciąży-Zayn zamknął oczy
-Gdzie jedziemy?-wyplułam wodę do zlewu i wytarłam usta
-Do Las Vegas, mięliśmy tam grać w kasynie, a Ty miałaś być naszą seksowną towarzyszką, ale jesteś w ciąży, a Las Vegas jest niebezpieczne, szczególnie dla Ciebie...-chłopak pociągnął mnie do swojego pokoju
 Pokazał mi kilka zdjęć, jak miał wyglądać nasz nowy dom, jak miałabym się zachowywać
w tym kasynie. Czemu Niall tak bardzo chciał żebym zaszła w ciążę, skoro wiedział, że mamy jechać do Las Vegas?!
-Pojedziemy za 9 miesięcy, jak dziecko się urodzi-szepnęłam i wzięłam laptopa Zayn'a na kolana
 Kiedy włączyłam fb i tt, zaczęły wyświetlać się przeróżne posty fanek sławnego biznesmena, zastanawiam się co on jeszcze zrobił, że tak go uwielbiają...
"OMG, Harry Styles wychodził dziś z apteki! Jak myślicie co mu jest?! -zaciekawiona *.*" i wiele, wiele innych postów przesuwało mi się przed nosem, jak szybko się wieści roznoszą...  Zamknęłam laptopa mulata i położyłam się. Nim zdążyłam zasnąć usłyszałam trzask głównych drzwi i szybkie kroki chłopaka na schodach. Najpierw zajrzał do mojej sypialni, a potem do swojej, strzelam, że sprawdził każde pomieszczenie w domu tylko nie to należące do Zayn'a, no bo po co skoro jestem dziewczyną Hazzy?
-Zayn, gdzie Alex?-zapytał wreszcie loczek, a ja lekko się zaśmiałam
-W mojej sypialni, chyba zasnęła-odparł mulat
   Po chwili usłyszałam jak Harry wchodzi po schodach i delikatnie otwiera drzwi. Poczułam jak mnie podnosi i gdzieś niesie, jestem pewna, że do jego sypialni
-Kochanie, obudź się...-pocałował mnie delikatnie policzek
-Hm..?-otworzyłam oczy udając zaspanie
-Kupiłem-podał mi małe pudełeczko-Iść z tobą?-zapytał kiedy się podniosłam
-Nie, dzięki dam sobie radę-uśmiechnęłam się i ruszyłam do łazienki
 Test wyszedł tak jak się spodziewałam pozytywnie
__________________________________________________________
Hi, jakiś taki dziwny, nie martwcie się, Alex pod czas ciąży nie będzie nudna ;)
Bye~Rainbow xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz